Całe 14 lat błam w domu z dzieciaijkami...po rozwodzie musiałam podjac prace i podjełam..na etacie trudno dac sobie radę...nie jest lekko..mam duzo energii i zapału.marze o własnej firmie ale nie wiem jak to ugrsc bo nie mam zaplecza finansowego.Cos we mnie pękło i musze zmienic swoje zycie...wiem ,ze nie jest za pózno...szukam dobrch i cennch rad,znajomosci,mądrych,wartościowych.Pozdrawiam wszystkie czytąjace Panie!!!
|
Moonaaa
|
dozzy6
|
JoannaM.J.
|
|
beata-bart
|
anita13
|
martat
|
|
Joanna Win
|
Ania M
|
keit
|
|
marzenka22
|
Aneta Mako
|
Ivetta
|