Całe 14 lat błam w domu z dzieciaijkami...po rozwodzie musiałam podjac prace i podjełam..na etacie trudno dac sobie radę...nie jest lekko..mam duzo energii i zapału.marze o własnej firmie ale nie wiem jak to ugrsc bo nie mam zaplecza finansowego.Cos we mnie pękło i musze zmienic swoje zycie...wiem ,ze nie jest za pózno...szukam dobrch i cennch rad,znajomosci,mądrych,wartościowych.Pozdrawiam wszystkie czytąjace Panie!!!
|
jowitakuch
|
Alina Stró
|
Moonaaa
|
|
Anis
|
jolantah84
|
outletaga
|
|
zylinska
|
Teresa Klu
|
karla986
|
|
aszeliga
|
Agnieszka
|
Marioletta
|